Przejdź do głównej zawartości

noir&blanc




Niestety zdjęcia są niezbyt dobrej jakości, ale to dawało to że były żle zrobione, a dodwanie zdjęc z komputera, na telefon i znów na komputer trochę je psuje, ale nie uważam żeby były najgorsze. 

Kapelusz-H&M, Koszulka-New Yorker, Torebka-Tchibo, Spodnie-New Yorker, Buty- New Yorker 

Komentarze

  1. Stylizacja bardzo ładna i ciekawa, ale niestety nie w moim guście. Nie przepadam za tak szerokimi spodniami :)
    Pozdrawiam :)
    https://gloryhaul.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam kapelusze! Spodnie są interesujące :)

    OdpowiedzUsuń
  3. spodnie ciekawe ale nie dla mnie

    https://skucinskae.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudowna stylizacja, wyglądasz zjawiskowo! Fajnie, że nie boisz sie ubrać czegoś innego niż cała reszta ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak dla mnie zdjecia sa genialne! *-* I w sumie nie zauwazylam zeby mialy jakas zla jakos dlatego mowie szczerze ze naprawde sa cudowne! No poza tym ze stylizacja swietna i masz bardzo piekny usmiech! :D

    Versjada

    OdpowiedzUsuń
  6. Kocham takie spodnie! I do tego kapelutek. Dla mnie bomba :d
    http://www.viofashion.pl/

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Inność

Odnajdowanie siebie.  Który już raz stoją pod tym zdaniem. Który raz pytam siebie sama już.  Czuje się szara i obojętna,czuje że pękła mi kreatywność i inność od innych, w biegu zgubiłam ją, choć wciąż obiecuje sobie ze po nią wróce. Zgubiłam chyba drogę powrotną. 







Wrócę jak ją znajdę. 

black&white

I mamy wyczekiwaną wiosnę, nareszcie można pochować zimowe pierze i wyciągnąć wiosenne kurtki i buciki, Wiosna jest moją ulubioną porą roku, gdy idę o piątej rano z psem, jak zawsze miałam słuchawki na uszach to teraz idę i słucham jak ptaszki sobie śpiewają, i nie muszę ubierać pięćdziesiąt warstw ciuchów na siebie, Dni są dłuższe i wszystko rozkwita!  Uwielbiam to!


Zdjęcia może nie są najlepszej jakości, moja lustrzanka a właściwie objektyw przeszedł mały huragan i cieszę się że można coś poza tym zdziałać.

i'm happy

Długo się zbierałam do napisania czego kolwiek w internecie nawet były momenty że jak pisałam coś na instagramie jako opis zajmowało mi to dość spory czas, więc albo odpuszczałam albo pisałam coś bez najmniejszego sensu. Jak sprawdzałam to po kilku minutach to załamywałam się treścią i zastanawiałam się jak mogłam coś takiego zamieścić. Do czego tak naprawdę zmierzam.
2017 wszedł do mojego życia bardzo powoli nie tak jak każdy ma nadzieję pierwszy pierwszy nowy rok nowa ja. Przez pierwszy miesiąc cały czas pracowałam nad własnym ja, nie mogłam się odnaleźć-uwierzcie próbowałam wszystkiego od chodzenia na siłownię co było głupota w moim wykonaniu poszłam z nie wyleczonymi zatokami więc po tygodniu nie mogłam ruszyć głową z jednego boku na drugi. Czytałam poradniki psychologiczne żeby nauczyć się że tylko i wyłącznie ja mam na siebie wpływ a nie inni, że tylko ja mogę planować sobie swoje własne życie a nie ze ktoś mi powie co mam robić a ja pobiegnę i powiem tak tak posłuszny piesek l…