Przejdź do głównej zawartości

DRESS BIK BOK


Macie czasem tak że potrzebujecie wakacji od wakacji? Ja chyba potrzebuje, 
mam tysiąc myśli, tysiąc pomysłów, ale i tysiąc problemów. 
Kilka miesięcy temu pisałam w jednym poście że pomimo że coś/kogoś kochamy,
powinniśmy puścić jeśli ta druga osoba się męczy w tym wszystkim.
Właśnie po raz drugi to zrozumiałam. 
Człowiek uczy się na błędach! 
 






Sukienka- BIK BOK
Okulary- H&M
Septum- Claires
Buty- Yelow
Torebka - New Yorker 


Komentarze

  1. Zgadzam się z tym, co powiedziałaś, że czasami trzeba sobie odpuścić. Ale nie zawsze :) Ja i mój chłopak ( jesteśmy ze sobą już dwa lata ) stanowimy świetny przykład tego :)

    Śliczna sukienka ! Jednak ja jestem zbyt niska do sukienek maxi na codzień :( Zadowalam się krótkimi, białymi i zwiewnymi haftowanymi cudeńkami ! :)

    Pozdrawiam !

    http://platinumredhead.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne zdjecia, i świetny post :)

    Zapraszam do mnie
    http://recenzjemlodejmamy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Zdjęcia świetne. Co do samego wpisu mądre słowa.
    Zapraszam do siebie, dopiero zaczynam http://werablogerkaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. ulala jakie swietne zdjecia :D
    http://happinessismytarget.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Inność

Odnajdowanie siebie.  Który już raz stoją pod tym zdaniem. Który raz pytam siebie sama już.  Czuje się szara i obojętna,czuje że pękła mi kreatywność i inność od innych, w biegu zgubiłam ją, choć wciąż obiecuje sobie ze po nią wróce. Zgubiłam chyba drogę powrotną. 







Wrócę jak ją znajdę. 

black&white

I mamy wyczekiwaną wiosnę, nareszcie można pochować zimowe pierze i wyciągnąć wiosenne kurtki i buciki, Wiosna jest moją ulubioną porą roku, gdy idę o piątej rano z psem, jak zawsze miałam słuchawki na uszach to teraz idę i słucham jak ptaszki sobie śpiewają, i nie muszę ubierać pięćdziesiąt warstw ciuchów na siebie, Dni są dłuższe i wszystko rozkwita!  Uwielbiam to!


Zdjęcia może nie są najlepszej jakości, moja lustrzanka a właściwie objektyw przeszedł mały huragan i cieszę się że można coś poza tym zdziałać.

i'm happy

Długo się zbierałam do napisania czego kolwiek w internecie nawet były momenty że jak pisałam coś na instagramie jako opis zajmowało mi to dość spory czas, więc albo odpuszczałam albo pisałam coś bez najmniejszego sensu. Jak sprawdzałam to po kilku minutach to załamywałam się treścią i zastanawiałam się jak mogłam coś takiego zamieścić. Do czego tak naprawdę zmierzam.
2017 wszedł do mojego życia bardzo powoli nie tak jak każdy ma nadzieję pierwszy pierwszy nowy rok nowa ja. Przez pierwszy miesiąc cały czas pracowałam nad własnym ja, nie mogłam się odnaleźć-uwierzcie próbowałam wszystkiego od chodzenia na siłownię co było głupota w moim wykonaniu poszłam z nie wyleczonymi zatokami więc po tygodniu nie mogłam ruszyć głową z jednego boku na drugi. Czytałam poradniki psychologiczne żeby nauczyć się że tylko i wyłącznie ja mam na siebie wpływ a nie inni, że tylko ja mogę planować sobie swoje własne życie a nie ze ktoś mi powie co mam robić a ja pobiegnę i powiem tak tak posłuszny piesek l…