Przejdź do głównej zawartości

WrocLove


Notka troche spóżniona z powodu laptopa ale juz sie dorwałam wiec wstawiam moje zdjecia z ostatniej sesji z Weronika, mam nadzieje ze wam sie spodobaja!
Postawiłam na spokojną i wygodną stylizacje i na czerń.















Sweter- Forever21
Leggins- H&M
Buty- Deichmanm
Torebka- Primark 
Okulary- Coloseum 




Komentarze

  1. kurcze jaki odwazny kolorek włosow
    http://happinessismytarget.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepiękne zdjęcia :)
    Pozdrawiam!
    http://wcztery-stronyswiata.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne zdjęcia :* Masz śliczny kolor włosów :)
    http://ruudegirls.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo ładny sweterek :)
    modaidekoracje.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ładna stylizacja :) sweterek <3. Śliczny masz kolor włosów :D
    Pozdrawiam!
    www.aleksandraczaja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ładna stylizacja :) sweterek <3. Śliczny masz kolor włosów :D
    Pozdrawiam!
    www.aleksandraczaja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Zdjęcia pełen profesjonalizm, tylko gdzie się wygląd bloga podział? Strasznie tu pusto. Chętnie dowiedziałabym się czegoś więcej choćby o autorce bloga :)

    4kajko.blogspot.com - handmade z Wrocławia :P

    OdpowiedzUsuń
  8. świetna stylizacja, bardzo przypadła mi do gustu. Podobają mi się zdjęcia. <3

    odrobinaciepla.pl

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Inność

Odnajdowanie siebie.  Który już raz stoją pod tym zdaniem. Który raz pytam siebie sama już.  Czuje się szara i obojętna,czuje że pękła mi kreatywność i inność od innych, w biegu zgubiłam ją, choć wciąż obiecuje sobie ze po nią wróce. Zgubiłam chyba drogę powrotną. 







Wrócę jak ją znajdę. 

black&white

I mamy wyczekiwaną wiosnę, nareszcie można pochować zimowe pierze i wyciągnąć wiosenne kurtki i buciki, Wiosna jest moją ulubioną porą roku, gdy idę o piątej rano z psem, jak zawsze miałam słuchawki na uszach to teraz idę i słucham jak ptaszki sobie śpiewają, i nie muszę ubierać pięćdziesiąt warstw ciuchów na siebie, Dni są dłuższe i wszystko rozkwita!  Uwielbiam to!


Zdjęcia może nie są najlepszej jakości, moja lustrzanka a właściwie objektyw przeszedł mały huragan i cieszę się że można coś poza tym zdziałać.

i'm happy

Długo się zbierałam do napisania czego kolwiek w internecie nawet były momenty że jak pisałam coś na instagramie jako opis zajmowało mi to dość spory czas, więc albo odpuszczałam albo pisałam coś bez najmniejszego sensu. Jak sprawdzałam to po kilku minutach to załamywałam się treścią i zastanawiałam się jak mogłam coś takiego zamieścić. Do czego tak naprawdę zmierzam.
2017 wszedł do mojego życia bardzo powoli nie tak jak każdy ma nadzieję pierwszy pierwszy nowy rok nowa ja. Przez pierwszy miesiąc cały czas pracowałam nad własnym ja, nie mogłam się odnaleźć-uwierzcie próbowałam wszystkiego od chodzenia na siłownię co było głupota w moim wykonaniu poszłam z nie wyleczonymi zatokami więc po tygodniu nie mogłam ruszyć głową z jednego boku na drugi. Czytałam poradniki psychologiczne żeby nauczyć się że tylko i wyłącznie ja mam na siebie wpływ a nie inni, że tylko ja mogę planować sobie swoje własne życie a nie ze ktoś mi powie co mam robić a ja pobiegnę i powiem tak tak posłuszny piesek l…