Przejdź do głównej zawartości

SŁONECZNIE


W ostatni dzień we Wrocławiu, skoczyłam z Weroniką na małe zdjęcia, mam nadzieje że wam się spodobają :) 









Kolczyki- Sinsay
Okulary- H&M
Koszulka- H&M
Kurtka jeansowa- C&A
Spodnie- H&M
Buty- Bestelle 
Torebka- New Yorker

Fotograf: Weronika Suchodolska

Komentarze

  1. mam tą samą torbę tylko czarną, boska jest! zdjęcia fajne!

    www.hityikity.pl

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam niedawno takie okulary, ale przypadkiem na nie stanęłam i nie mogę sobie tego wybaczyć, bo były mega! Torebka klasyk, genialny klasyk. A zauroczyła najbardziej mnie bluzka. Bardzo ciekawy krój i wzór!

    Pozdrawiam serdecznie, justlyjass.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super zdjęcia i stylizacja ! Torba jest mega, bardzo mi się podoba - uwielbiam takie klimaty. ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. super zdj i ten styl mega post :D pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetna stylizacja i super włosy!
    Najbardziej do gustu przypadła mi koszula, mega.
    Pozdrawiam!
    st3fansk4.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Cały outfit mega mi się podoba! To jest mój styl haha! Bluzeczka jest genialna, a buciki mnie urzekły :D Bardzo podobają mi się te 'wstawki' przy podeszwie :D
    Littleredcherrysmile click

    OdpowiedzUsuń
  7. Torebka jest mega! Uwielbiam ostatnio motyw frędzli. Teraz czekam aż wskoczę w nowe szpilki, właśnie z frędzlami, I love it! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja chcę do Wrocławia! Tak mi chodzi on po głowie od dłuższego czasu i nic tylko kiedyś wsiąść w pociąg i się przejechać.
    Bardzo fajna koszulka;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wow, rewelacja. To jest coś.

    OdpowiedzUsuń
  10. Wow, genialna stylizacja :P

    www.ladyagat.com

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Inność

Odnajdowanie siebie.  Który już raz stoją pod tym zdaniem. Który raz pytam siebie sama już.  Czuje się szara i obojętna,czuje że pękła mi kreatywność i inność od innych, w biegu zgubiłam ją, choć wciąż obiecuje sobie ze po nią wróce. Zgubiłam chyba drogę powrotną. 







Wrócę jak ją znajdę. 

black&white

I mamy wyczekiwaną wiosnę, nareszcie można pochować zimowe pierze i wyciągnąć wiosenne kurtki i buciki, Wiosna jest moją ulubioną porą roku, gdy idę o piątej rano z psem, jak zawsze miałam słuchawki na uszach to teraz idę i słucham jak ptaszki sobie śpiewają, i nie muszę ubierać pięćdziesiąt warstw ciuchów na siebie, Dni są dłuższe i wszystko rozkwita!  Uwielbiam to!


Zdjęcia może nie są najlepszej jakości, moja lustrzanka a właściwie objektyw przeszedł mały huragan i cieszę się że można coś poza tym zdziałać.

i'm happy

Długo się zbierałam do napisania czego kolwiek w internecie nawet były momenty że jak pisałam coś na instagramie jako opis zajmowało mi to dość spory czas, więc albo odpuszczałam albo pisałam coś bez najmniejszego sensu. Jak sprawdzałam to po kilku minutach to załamywałam się treścią i zastanawiałam się jak mogłam coś takiego zamieścić. Do czego tak naprawdę zmierzam.
2017 wszedł do mojego życia bardzo powoli nie tak jak każdy ma nadzieję pierwszy pierwszy nowy rok nowa ja. Przez pierwszy miesiąc cały czas pracowałam nad własnym ja, nie mogłam się odnaleźć-uwierzcie próbowałam wszystkiego od chodzenia na siłownię co było głupota w moim wykonaniu poszłam z nie wyleczonymi zatokami więc po tygodniu nie mogłam ruszyć głową z jednego boku na drugi. Czytałam poradniki psychologiczne żeby nauczyć się że tylko i wyłącznie ja mam na siebie wpływ a nie inni, że tylko ja mogę planować sobie swoje własne życie a nie ze ktoś mi powie co mam robić a ja pobiegnę i powiem tak tak posłuszny piesek l…